|
Będziesz miłował
bliźniego swego jak siebie samego.
"Kto ma przykazania moje
i zachowuje je, ten Mnie miłuje". Pierwsze ze wszystkich przykazań jest
to: "Słuchaj Izraelu, Pan jest naszym Bogiem, Panem jedynym; będziesz
miłował Pana, Boga twego, z całego serca swego, z całej duszy swojej,
ze wszystkich sił swoich. To jest największe i pierwsze przykazanie".
To przykazanie nie może być zachowane, gdy nie miłuje się swego
bliźniego, ponieważ "kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie
może miłować Boga, którego nie widzi". Tak więc drugie przykazanie
podobne jest do pierwszego: "Będziesz miłował bliźniego swego jak
siebie samego", dla tych rzeczy i powodów, dla których kochasz siebie.
Musisz jednak kochać siebie w dobrej wierze, a nie w złej. Jeżeli
kochasz siebie w złej wierze, to tak naprawdę nie kochasz siebie, ale
nienawidzisz: "Ktokolwiek kocha grzech, nienawidzi swojej duszy". Tak
więc musisz kochać bliźniego swego jak siebie samego nie w złej, ale w
dobrej wierze: "Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie
czynili, i wy im czyńcie" oraz: "Czym się sam brzydzisz, nie czyń tego
nikomu. Miłość nie wyrządza zła bliźniemu". Musisz więc kochać swego
bliźniego z taką siłą i działać względem niego w taki sposób, aby stał
się sprawiedliwym, jeżeli jest człowiekiem słabym, lub by pozostał
sprawiedliwym, gdy jest człowiekiem dobrym. Ponadto musisz kochać
siebie nie ze względu na siebie samego, ale ze względu na Boga. Jeżeli
jakaś rzecz jest kochana ze względu na nią samą, staje się wówczas
źródłem radości i szczęścia oraz nadziei na pociechę w tym życiu. Ty
jednak nie składaj nadziei błogosławionego życia w sobie samym lub w
innym człowieku. "Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku i
który w ciele upatruje swoją siłę, a od Pana odwraca swe serce". Ty
natomiast musisz uczynić źródłem swego szczęścia i radości samego Pana,
jak mówi Apostoł: "Teraz zaś, po wyzwoleniu z grzechu i oddaniu się na
służbę Bogu, jako owoc zbieracie uświęcenie, a końcem tego - życie
wieczne w Jezusie Chrystusie, Panu naszym".
Jeżeli to pojąłeś, powinieneś kochać Boga ze względu na Niego samego, a
siebie nie ze względu na siebie samego, ale ze względu na Boga.
Ponadto, ponieważ masz kochać bliźniego swego jak siebie samego, musisz
kochać go nie dla niego samego czy ze względu na siebie, ale ze względu
na Boga. Cóż więc może to oznaczać, jeżeli nie miłość Boga w swoich
bliźnich? "Po tym poznajemy" - mówi Apostoł Jan - "że miłujemy dzieci
Boże, gdy miłujemy Boga i wypełniamy Jego przykazania". Przygotowując
swoją duszę do doskonałości, czyń wszystkie rzeczy kochając Boga dla
Niego samego, a twoich bliźnich jak siebie samego ze względu na Boga.
"Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy".
Z Księgi o założeniu pierwszych mnichów
Jana XLIV, biskupa Jerozolimy
|

|